Proponuję Ustrzyki Górne. Moja przygoda z Bieszczadami zaczęła się od tego miejsca, jednak to był czerwiec a nie marzec i miałem zapewne inne warunki na szlakach. Pierwsza (i jak narazie ostatnia) wyprawa z rowerem - Cisna.
Proponuję Ustrzyki Górne. Moja przygoda z Bieszczadami zaczęła się od tego miejsca, jednak to był czerwiec a nie marzec i miałem zapewne inne warunki na szlakach. Pierwsza (i jak narazie ostatnia) wyprawa z rowerem - Cisna.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)