Niestety ostatnie zimy płatają figle i w Bieszczadch brakuje warunków na skitury, ale jeśli takowe są to skitur w Bieszczadach to świetna sprawa. Nie trzeba zjeżdżaźć jak szalony lasem w dół, można powoli, do góry też można powolutku podchodzić i wtedy dużo sił to nie kosztuje. Nie każdy ma tyle czasu, pieniędzy i umiejętności zjazdowych, żeby jechać w Tatry czy Alpy, gdzie śnieg w zimie zawsze będzie.
http://picasaweb.google.pl/krz.prorok


Odpowiedz z cytatem
, a przejście trudnego lub bezśnieżnego terenu nie zmusza do marszu w skorupach(mimo,że miękkie) z ciężkim sprzętem na ramieniu. No i jest jeszcze działka turystyki na sprzęcie telemarkowym...ale cenowo to chyba zbliżone do skiturów.