Alu już dzisiaj mnie przeszło więc zostawiamy mu telefon bo przecież On ma tylu prrzyjaciół ikolegów,którzy z ochotą dostarcza mu nowy.
A jeśli chodzi o spotkanie to oczywiście zawsze i w kazdej chwili.
Mój i mam nadziejęTaty pobyt w Bieszczadzie będzie w Święta Wielkanocne a gdzie to Wiesz,no postaram się Twoich rodziców gdzieś wyciągnać na łazęge po wertepach.
Pozdrawiam.