Buuu, to nie fair!!!! Bardzo przeprasza Barszczyk Wasz Niedobry
Że tyle czasu się nie pokazywał
Zegarmistrz nie był dla niego dość szczodry
Czasu zbyt wiele mu nie wskazywał

Lecz Barszcz pamiętał o Naszym Forum
Myslami często wracał w te strony
Niczym do Bieszczad gęstego boru
Gdzie nawet bies jest dość zaczadzony

Wzruszł się szczerze Wasz mały Barszczyk
Gdy słów o sobie kilka przeczytał
Usta mu uśmiech zaraz rozjaśnił
A z tej radości to aż żem fikał!

Tylko rzecz jedna mnie zaśmuciła
Że Kongres września dnia czternastego
Dnia tego praca mnie przyszpiliła
Gdzieś tutaj w Łodzi. Coś koszmarnego!

Nie wiem co zrobić, jestem w rozpaczy
Tydzień póxniej na pewno bym był
Nie da się zrobić czegoś inaczej???
Żebym wraz z WAMI Piwko tam pił???

Prosze pomóżcie druhowie drodzy
Dajcie mi szansę, pożołsta, plis, proszę,
BŁAAAAAGAM!!!
I pozdrawiam panów a panie całuję!
Wasz Barszczyk