Najbardziej boję się zgubienia na szlaku we mgle więc jeżeli nie będzie zanosiło się na ładniejszą pogodę to chyba sobie odpuszczę wyjazd, szkoda bo akurat teraz mam wolny weekend i chciałbym go w ten sposób spędzić.
A może lepszą opcją byłoby zajechać rano bezpośrednio do brzegów, zostawić tam samochód, wejść na Wetlińską, tam nocleg i powrót na drugi dzień przez Wyżną?
Tylko czy w Chatce mogę liczyć na ciepły posiłek i ciepły kąt do spania?


Odpowiedz z cytatem