Proponuję oddzielić w tej dyskusji "Bogu Ducha winne" pensjonaciki i stadniny (paradoskalnie własnie w takim kierunku powinien iść zrównowazony rozwój), a skupić się raczej na "Wilka Krainie". Bo co jak co, ale sporty które promują do ekologicznych nie należą.
Tak przynajmniej wygląda oferta...Co robią w rzeczywistości - nie wiem...


. Bo co jak co, ale sporty które promują do ekologicznych nie należą.
Odpowiedz z cytatem