1. Lucyno, skoro NIE WIESZ co gorsze, to dlaczego stawiasz zdecydowanie znak równości?
Trudno to udowodnić, ale ja bym obstawiał, że 1 quad > nawet 3 chaszczaków.
Warkot maszyny ponad ludzki smród i szelesty.
3. Bez względu na starania, projekty, określanie targetów, promowanie jakiś nowych pomysłów na porzucenie cywilizacji (SIC!) itp bla bla bla - dopóki ludzie będą chcieli jeździć na quadach, to one z ofert firm branży turystycznej nie znikną, a wręcz przeciwnie - wymyślą nowe oferty, jak w czarnowidztwie Krzysztofa wyczytać można
I to jest problem, bo 10 wycieczek pieszych, rowerowych, konno, czy powozem zrobi mniej szkód, mniej hałasu i wkurwienia innych niż 1 quad, czy skuter. nawet przejeżdżając samochód (użyty jako środek transportu, a nie źródło adrenaliny) mnie tak nie wpienia jak ten ryk silników wciąż na wysokich obrotach, bo wtedy dopiero rajcuje.
Niech spie***** na poligony i tyle, są publiczne drogi, prywatne tereny, poza tym dość wydarzyło się wypadków, by przyjrzeć sie dosiadającym - ciekaw jestem kto inkasując grubą kase za wynajem sprawdza prawko, czy trzeźwość.
Tu potrzeba Aarona Hallama...
Pozdrawiam:)



Odpowiedz z cytatem