Najłatwiej mi odpowiedzieć na to drugie pytanie. Współpraca przy promocji Bieszczadów. Byli to filmowcy, autor filmów przyrodniczych o mniędzynarodowej sławie, dziennikarze, fotograficy. Zdarza mi się to raz, dwa razy w roku.
No właśnie to jest dziwne. Nie pracuję dla www.krainawilka.pl , zgłosiły się do mnie inne firmy zajmujące się tego rodzaju zabawkami, odmówiłam, sprawdziłam pod tym kątem, jeszcze sądząc, że powstanie Stowarzyszenie, okolice Arłamowa www.arlamow.com.pl i nie znalazłam ani szarf ani rozjechanych dróg. Oczywiście widzę obok ośrodka Ewka obok krzyżówki na Solinę poletko, gdzie jeżdżą quadami. Podobne jest w Bukowcu, obok krzyżówki na Terkę. Sporadycznie jeżdżę na Rabe zaprzęgami konnymi. One też Ci przeszkadzają?
Zamiast tu pyszczyć prosżę pomóż mi dziś wieczorem na www.forum.turystyka-gorska.pl i ozdób wątek swoimi zdjęciami.