... jeśli chodzi o Park... to niedawno znajomy opowiadał co następuje: kilku palantów goniło skuterami na Rawki... więc poinformował dyżurke jednej ze służb... skończyło się na tym że współpraca i odpowiednia reakcja dała im mandat za poruszanie się po parku (od straży parkowej) , następnie dojechali z SG za poruszanie się bez zezwolenia w ścisłej strefie nadgranicznej, i następny kwitek Służba leśna żeby nie być dłużna, za ten incdent gdy wyjechali z Parku do swoich samochodów z super nowymi przyczepkami, za naruszenie terenu nadleśnictwa... Rozsądny człek który uruchomił "domino" był Goprowcem, dziwi mnie jednak fakt.. że tym samym szlakiem wtedy wędrowało kilkanaście osób.. i nikt nie dał (podobno) cynku odpowiednim służbom za naruszenie przepisów... Nie oszukujmy się... jeżdżą po lasach jak potłuczeni... jednym z problemów jest to że quadem można uciec bardzo łatwo , tak że "nas nie dogoniat" ...a i nie mają blach, po których mozna by je ścigać... Lucynko.. z całym szacunkiem dla Twojej osoby... ale lasy są pełne popaprańców... (nie mówie o forumowiczach ;-) i ludzi którzy nie reagują... i z tym się z Tobą zgadzam...


Odpowiedz z cytatem