Dla mnie kpiną są takie wpisy. Rozumiem pływając z WOPR dopuszczam się nadużyć, łamania strefy ciszy, wszystkiego co najgorsze. Pływając tą samą trasą z tymi samymi turystami inną jednostką należącą do prywatnego właścicela, dając zarobic konkretnej firmie działam na rzecz społeczeństwa, dbam o naturę i strefę ciszy.
Zaczynam podzielać niechęć do ekologistów.



Odpowiedz z cytatem