Wojtek Jezioro Solińskie nie ma prawie żadnego znaczenia przyrodniczego. To sztuczny akwen wodny charakteryzujący się dużymi wahaniami wody. Życie przyrodnicze zostało wprowadzone tu sztucznie i w większości jest sztucznie podtrzymywane.
Bzdura, goni bzdurę w tym wątku.
Szkodliwe jest tu pływanie z WOPR kutrem ale nie jest szkodliwe wpuszczanie morza ścieków do tego akwenu. Szkodliwe jest picie piwa na wodzie ale nikt nie zwraca uwagi na stosy śmieci na brzegach itd.
Aby wypowiadać się o szkodliwości dla przyrody trzeba mieć zielone pojęcie o znaczeniu przyrodniczym akwenu. Jakie argumenty naukowe? To j. Solińskie, a nie Myczkowieckie. Ten akwen ma służyć turystom. Wybacz ale ta dyskusja przypomina mi p... kotka za pomoca młotka.
O czym Ty mówisz? Mamy kryzys, upadają całe zakłady pracy, jest pauperyzacja społeczeństwa więc skąd weźmiesz tych turystów?
Jeżeli chodzi o te zdjecia to zrobił je goprowiec jadący na skuterze. Znany mi z imienia i nazwiska. Jechał służbowo. Sprawdziłam. Zresztą na tym forum mamy cześć dyrekcji BdPN. Prywatnie też z nim rozmawiałam. Nic nie wiedzieli o jakimś naruszeniu prawa przez Daniela.
Tak, znam ekologów z kilku organizacji, z tych będących na czele. Na tym forum mamy conajmnie dwóch szefów dużych organizacji ekologicznych. Są aktywni. Jestem z nimi i nie tylo z nimi w ciągłym kontakcie telefonicznym i meilowym. To forum ma drugie dno. Tam toczą się sprawy związane z naszym regionem.
Nie mam ochoty zajmować się sprawami związanymi z reklamą www.krainawilka.pl To sprawa Daniela i koniec.