Cytat Zamieszczone przez oligocenmaster Zobacz posta
"Co ma strefa ciszy wspólnego z jakością życia ryb i zasobnością rybostanu", myślę że na to sama możesz sobie odpowiedzieć.


Cały obszar bieszczadzkich jezior-w sumie bez mała 24 km2, to strefa ciszy, dlatego nie wolno używać na nich sprzętu motorowodnego, tylko łodzi, pływających pod żaglami i przy pomocy wioseł.

Na obszarze stref ciszy nie wolno
Emitować hałasu powyżej 45 dB - zakaz obejmuje głównie jednostki wodne napędzane silnikami spalinowymi (np. motorówki ) ale także samochody, zbyt głośno grające urządzenia nagłaśniające (magnetofony, radia).
Za nieprzestrzeganie rozporządzenia grozi mandat wysokości 500 zł (wyłączone są: policja, straż pożarna, straż ochrony przyrody).

Nie mogę sama sobie odpowiedzieć na to pytanie. Nigdy z czymś podobnym nie spotkałam się. Uważam twoje stwierdzenie za totalną bzdurę. Proszę więc podaj mi argumenty udowadniające, ze strefa ciszy ma coś wspólnego z zasobnością ryb w Jeziorze Solińskim.
Oczywiście w tej strefie ciszy WOPR i inni armatorzy nie mają prawa używać silnika spalinowego?