Ach, tak mi sie juz powoli klaruje data wyjazdu, az boje sie zapeszyc...
Zawitam w Bieszczady chyba 20 wrzesnia wieczorem. Tak wiec na dyzur tego dnia sie raczej nie zalapie, no ale nastepnego sa przeciez urodziny Barszczyka!
I tak mi wlasnie przyszlo do glowy, ze moze niekoniecznie w Dwerniku mozna by je swietowac... Moze gdzies po drugiej stronie Polonin, w Wetlinie czy Przyslupiu na przyklad... Przyznaje oczywiscie, ze za ta sugestia kryje sie moj prywatny interes. :))
Ostateczna decyzja nalezy oczywiscie do Drogiego Solenizanta. :)
Pozdrawiam,
Szaszka