Tylko nie wypadnij, wtedy zrobiłem w Chorzowie sporo zdjęć. Zaliczyłem sporą rundkę wtedy, zaczynając od ulicy Szabatowskiego. Musiałem zobaczyć co się zmieniło i zmiany uwiecznić na zdjęciach. Mam spory sentyment do Chorzowa i do Śląska, ech :)
Tylko nie wypadnij, wtedy zrobiłem w Chorzowie sporo zdjęć. Zaliczyłem sporą rundkę wtedy, zaczynając od ulicy Szabatowskiego. Musiałem zobaczyć co się zmieniło i zmiany uwiecznić na zdjęciach. Mam spory sentyment do Chorzowa i do Śląska, ech :)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)