Ponieważ w sąsiednim w wątku (zagadkowym) zrobiło się offtopiczno-denrologicznie, zakładam nowy.
Pytanie: widział ktoś takie krzywulce?
A po drugie: może ktoś widział te konkretnie?
pzdr., PB
Krywulców w Bieszczadzie dostatek,a nawet nadmiar więc nie bardzo jarzę o co pytasz.A tych konkretnych to nie widziałem,miodzio.