Kilka dni temu był Dzień Teściowej (ciekawe kiedy bedzie Tescia?)
Zagadka:
Ileż zębów powinna owa Teściowa posiadać i dlaczego?
Dwa!
Jeden,by nim zięciowi otwierać piwo (puszkowe odpada),drugi...żeby ją bolał !
Kilka dni temu był Dzień Teściowej (ciekawe kiedy bedzie Tescia?)
Zagadka:
Ileż zębów powinna owa Teściowa posiadać i dlaczego?
Dwa!
Jeden,by nim zięciowi otwierać piwo (puszkowe odpada),drugi...żeby ją bolał !
WUKA
www.wukowiersze.pl
czyli wychodzi, że jeśli zięć jest fanem puszkowego, to wystarczy jeden?
...a mnie przypomniały sie praktyki robotnicze przed I rokiem studiów.
Po zdaniu egzaminów (no i dostaniu się na uczelnię) trzeba było "odpracować" ok. miesięczną praktykę robotniczą, zazwyczaj związaną z przyszłym zawodem.
Miała ona na celu zapoznanie przyszłej inteligiencji z realiami pracy robotnika.
Cel szczytny oczywiście, jednak w rzeczywistości często robio się wyłącznie "prace porządkowe" :)
pozdrówka :-)
Wtak a żebyś wiedział że teraz też by się coś takiego młodym ludziom przydało - teraz to wszyscy mają aspiracje być po liceum albo po studiach (nie ważne jakich) przynajmniej kierownikami a docelowo prezesami
....teraz wszystkich "młodych i ambitnych" ręce od pracy bolą![]()
a przynależność do Polskiego Związku Piłki Ręcznej ? :D (PZPR)
chcąc awansować, myślę, że w dowolnym zakładzie pracy, przynależność do partii była właściwie przymusowa.
Niektórzy znajdowali na to takie antidotum: wstępowali w szeregi SD (Stronnictwa Demokratycznego). Niby sojusznicza to partyjka była, ale to jednak nie PZPR :)
pozdrówka :-)
Mój kolega,mając na myśli dobry gatunek mięsa,zapytał w sklepie z nadzieją (na realizację kartki)
-macie wreszcie jakieś LUDZKIE mięso?
(Pewnie było to po seryjnym zakupie III gatunku!)
WUKA
www.wukowiersze.pl
Pewien facet ma sen. Wyda się on Wam dziwny i nielogiczny, ale czy sny zawsze bywają logiczne ?
Śni mu się, że akurat przyprawia rogi koledze, czyli robi z jego żoną to, czego absolutnie czynić nie powinien.
Nagle i nieoczekiwanie do mieszkania wpada ów zdradzany mąż. Kochanek ledwo zdążył czmychnąć na balkon.
Mąż, widząc roznegliżowaną żonę i stan pościeli na łóżku, w mig zorientował się, co się tu dzieje. Porwał z kuchni wielki nóż kuchenny i przebił nim niewierną małżonkę.
Dalej rozgląda się za gachem i wreszcie dostrzegł go na balkonie.
Ten zaś, niewiele myśląc, wyskoczył i wisi na zewnątrz, trzymając się tylko obydwoma dłońmi balustrady balkonu. A pod nim, bagatela, 10 pięter !!!
Zdradzony mąż, nadal działając w głębokim afekcie, nachyla się nad uwieszonym i najwyraźniej przymierza się do powolnego obcinania mu dłoni, jeszcze kurczowo, ale z ostatnim wysiłkiem trzymających się balustrady balkonu.
Wówczas ów nieszczęśnik, będący w niewątpliwej a śmiertelnej opresji, zaczął się żarliwie modlić i prosić Boga o ratunek. Tak żarliwie, że Pan Bóg niezwłocznie przysłał mu anioła na pomoc.
Anioł podfrunął do nieszczęśnika i rzecze:
- Wypierałeś się Pana, nie wierzyłeś w Jego istnienie, do kościoła nie chodziłeś, ale On - w swej łaskawości - postanowił cię uratować, abyś mógł jeszcze za życia odpokutować za swoje grzechy. I w tym celu Pan przysłał mnie, tobie teraz na pomoc !
- Tylko szybko, błagam cię, pospiesz się. Ratuj mnie, bo ten furiat zaraz mi obie ręce utnie !!! - zaczął prosić facet.
- Oczywiście, już pomagam. Ale i ty musisz ze mną współdziałać. Masz się teraz mocno, mocno naprężyć i puścić solidnego bąka !
Facet spełnił to bardzo dziwne żądanie. Przyszło mu to łatwo, jako że był cały w strachu. Można powiedzieć, że nie tylko spełnił to żądanie, ale wręcz znacznie przekroczył zakres otrzymanego polecenia ...
I wtedy usłyszał obok siebie gniewny głos I sekretarza POP:
- Towarzyszu, nie dość, że śpicie na zebraniu partyjnym, to jeszcze zachowujecie się tak skandalicznie !!!![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
I jeszcze jeden dowcip z epoki PRL. Tym razem króciutki.
Rozmawiają dwie przyjaciółki.
- Wiesz, mój mąż ma fioletowego malucha !
- Ooo ???!!! Kupił na przedpłatę czy dostał talon ?
- Nieee. Przyciął sobie drzwiami.
![]()
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)