Pokaż wyniki od 1 do 10 z 121

Wątek: znalazłam właśnie-miło powspominać

Widok wątkowy

  1. #11
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: znalazłam właśnie-miło powspominać

    Doroto i Pawelku, pozwólcie, że jako obserwator owych prześladowań religijnych i antyreligijnych też coś wtrącę.

    Do końca ery Gomułki (XII. 1970) członkowie PZPR faktycznie miewali poważne kłopoty "partyjno - służbowe"a w przypadku wzięcia ślubu kościelnego czy chrztu lub 1-szej komunii dziecka. Aż do wywalenia z partii i pracy włącznie (choć z tej drugiej nie zawsze - zależało, jaka to była praca).

    Później owe ideologiczne rygory znacznie, znacznie poluzowano. Nawet w wojsku i tzw. słuzbach mundurowych (MO, SB, Państwowa Straż Pożarna, Służba Więzienna).

    Osobiście znany mi jest przypadek z lat 70., gdy wydało się, że pewien starszy stopniem milicjant (wówczas chyba major) wziął potajemnie z żoną ślub kościelny - już po ok. dwudziestoletnim pożyciu małżeńskim na podstawie tylko ślubu cywilnego. W jego jednostce rozpętała się mała "burza ideologiczna", przy czym - co znamienne - bez inspiracji tzw. odgórnej. "Góra" milczała, czekała i pozostawiła tę sprawę do załatwienia tzw. "dołom partyjnym" (za Bieruta czy Gomułki byłoby to niemozliwe, wówczas zawsze "góra" inspirowała "oddolną" inicjatywę).

    A owe "doły" partyjne, jak to w życiu bywa, składały się i z ludzi normalnych, i z tych "nawiedzonych" ideologicznie.
    Ci drudzy doprowadzili do rozpatrywania sprawy na zebraniu partyjnym. Zaproponowali uchwałę ws. wyklucznia owego "niepewnego ideologicznie" towarzysza z partii i rozpatrzenia przez kierownictwo służbowe celowości jego dalszego pozostawania w "zaszczytnej służbie MO".

    Wówczas wstał i zabrał głos pewien dość ważny towarzysz, członek egzekutywy, a służbowo zastępca naczelnika wydziału (w listopadzie 2001 r. byłem na jego pogrzebie, oczywiście kościelnym).
    Do wnioskodawcy uchwały powiedział mniej więcej tak:
    - Towarzyszu X, towarzysz Y po prostu został zmuszony okolicznościami do wzięcia ślubu kościelnego. Jego bardzo religijni teściowie zagrozili bowiem, że wydziedziczą córkę, jeśli ta nie weźmie w końcu ślubu kościelnego. A są dość bogaci, mają kilkudziesięciohektarowe gospodarstwo rolne !

    Towarzysz X zaczął wtedy gwałtownie replikować i powoływać się na pryncypia marksistowsko - leninowskie.
    Wówczas także obrońca towarzysza Y stracił cierpliwość. Podniósł głos i rzekł tak:
    - Towarzyszu X, a co wy mi tu, za przeproszeniem, pieprzycie o marksizmie - leninizmie. Wy znacie go tylko z teorii, a ja - z praktyki. W latach 1940 - 47 ścinałem drzewa na Syberii !!! (Była to prawda, warta odrębnej opowieści, przyp. moja, St. Byw.). Poza tym powiem wam, że wy - jesteście rozwodnikiem, żony nie macie. I gdyby teraz, w tej chwili, taka słynna włoska gwiazda filmowa Gina Lolobrigida, czy jak jej tam, cycata, piękna, zgrabna i bogata, powiedziała, że za was wyjdzie, ale tylko pod warunkiem wzięcia z nią ślubu kościelnego, to zapewniam was i wszystkich tu obecnych, że byście się tylko piętami w d... kopali i zap.... do kościoła, żeby się tylko nie rozmyśliła !

    Sala gruchnęła śmiechem (poza nielicznymi "nawiedzonymi"), uchwały "potępiającej" nie podjęto, a cała sprawa się "rozmyła". Towarzysz Y miał się dobrze, nie represjonowano go ani partyjnie, ani służbowo, a w latach 80. nawet znacznie awansowal.
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 13-03-2009 o 08:18
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 7 etapów, 7 tablic czyli kto znalazł okulary ?
    Przez don Enrico w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-03-2012, 00:51
  2. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  3. Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 13-04-2009, 06:35
  4. Moze nie Proza i nie Muzyka ale się łączy -> TEATR
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2008, 23:02
  5. Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 95
    Ostatni post / autor: 10-01-2008, 20:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •