He he,i jeszcze nie mieliśmy telefonów,jak się chciało odwiedzić kumpla/kumpelę w Olsztynie,Poznaniu czy Szczecinie, to się wsiadało do pociągu i jazda...
A wcześniej łaziło się po zamarzniętej rzece,właziło się na drzewa i się czasem spadało.
Fajne czasy to były![]()


Odpowiedz z cytatem