Taaak było...

Jak na to patrzę z perspektywy rodzica to myślę, że albo bardzo odważni byli nasi rodzice, albo po prostu nie mieli innego wyjścia...
A dziś ? Nie dajmy się, wciągajmy młodych w proste klimaty. Tu na forum to akurat sporo dusz, co tak myślą ale jak się pogada z rodzicami w przedszkolu... brrr zgroza.

Pozdrawiam
Jank