ot i wspomnień czar....i smutne stwierdzenie faktu " Panie Hawranek, to se ne vrati "
- toczenie fajerki, podprowadznej z pieca kuchennego, na drucie po okolicnych uliczkach osiedla.
- gra " Wyścig Pokoju" rysowało się trasę wyścigu na ziemi a zawodnikami były kapsleod butelek/ hit / lub porcelanowe zamknięcia na tzw sprężynę.
- obozy wędrowne/ rajdy - jedna konserwa " Śledź po gdańsku w pomidorach " na trzech i losowanie na zapałki kto chebem wytrze pozostałości sosu w puszce.
- wyjazdy na wieś do Babci
- smak cieepłego jeszcze chleba wyjętego z pieca i maślanka prosto z "masielnicy"
-zapach płonących szyszek pod blachą kuchni zmieszany z apachem smażonych jaj
na boczku popijanych kawą zbożową " Turek " .
....to może narazie tyle bo się rozmarzyłem....



Odpowiedz z cytatem
Zakładki