w takim przypadku to cud ze zyje...jakos moi rodzice nie wyparzali naczyn dla mnie do 5 roku zycia (jak radza niektore gazety) a jak mialam rok czy dwa latka to nieraz pilam w kubeczku umytym w strumieniu..moze wzgledem noworodka powinno sie sterylnie postepowac, ale odnosnie polrocznego czy rocznego dzieciaka to juz troche chyba smieszne.. kiedys trzeba dziecko z aseptycznej loży wypuscic na okrutny swiat..
![]()





Odpowiedz z cytatem
Zakładki