Pokaż wyniki od 1 do 10 z 121

Wątek: znalazłam właśnie-miło powspominać

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,529

    Domyślnie Odp: znalazłam właśnie-miło powspominać

    Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta
    Łał, jakbym czytał swoje wspomnienia
    To Ty też z grodu nad Mleczną ? Musimy koniecznie pogadać z sobą na najbliższym KIMB-ie. Czyli juz za niecałe 2 m-ce !

    Wracając zaś do głównego nurtu tematycznego: a pamiętacie uliczne saturatory z wodą sodową, z sokiem i bez soku ? Czyli tzw. gruźliczankę ?
    Stały w dni upalne na miejskich głównych ulicach. Nawet kolejki spragnionych się do nich ustawiały.

    W Radomiu lokalizowano je głównie na ul. Żeromskiego. Szklaneczka 200 ml wody "czystej" kosztowała tam 30 gr, a "z sokiem" 90 gr (ceny z końca lat 60.).

    A małe pękate buteleczki (poj. 0,33 l) piwa "Jubileuszowego" pamiętacie ? Cena 3,60 zł. Nie było specjalnie dobre, ale za to można je było często dostać.
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Ruda Śląska
    Postów
    265

    Domyślnie Odp: znalazłam właśnie-miło powspominać

    Ostatnio wodę z saturatora piłem w Łodzi (targowisko na Bałutach) w roku 2002. Cena 1 zł. Może jeszcze tam stoi ten zabytek techniki ?

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar chwastek
    Na forum od
    02.2009
    Rodem z
    Wrocław
    Postów
    88

    Domyślnie Odp: znalazłam właśnie-miło powspominać

    Cytat Zamieszczone przez Stały Bywalec Zobacz posta
    A małe pękate buteleczki (poj. 0,33 l) piwa "Jubileuszowego" pamiętacie ? Cena 3,60 zł. Nie było specjalnie dobre, ale za to można je było często dostać.
    a to w mieście .
    bo ja pamietam czasy gdy w sklepiku wiejskim, jednym jedynym, społem, jaki był piwa nie było ... bo mozna je było kupić tylko w gospodzie na przeciwko ... również tak na litry ... bo sama byłam jako taki 5-6 letni maluch wysyłana z banką (taką na mleko) po nie ... ten zapach kamiennej posadzki i piwa ... wtedy pachniało ...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 7 etapów, 7 tablic czyli kto znalazł okulary ?
    Przez don Enrico w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 28-03-2012, 00:51
  2. Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 12-08-2010, 02:37
  3. Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 13-04-2009, 06:35
  4. Moze nie Proza i nie Muzyka ale się łączy -> TEATR
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-01-2008, 23:02
  5. Znalazłem piękne miejsce w Bieszczadzie
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 95
    Ostatni post / autor: 10-01-2008, 20:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •