a to w mieście .
bo ja pamietam czasy gdy w sklepiku wiejskim, jednym jedynym, społem, jaki był piwa nie było ... bo mozna je było kupić tylko w gospodzie na przeciwko ... również tak na litry ... bo sama byłam jako taki 5-6 letni maluch wysyłana z banką (taką na mleko) po nie ... ten zapach kamiennej posadzki i piwa ... wtedy pachniało ...



Odpowiedz z cytatem