Ostatnio na weremieniu byłem świadkiem czegoś co można uznać za nieudane próby wystrzelenia szybowca w kosmos. Lot trwał średnio 3-5 min. szybowiec Bocian pozwalał zabrać pasażera... nie zapytałem o ceny ale ludzie radowali sie wysiadając...
Ostatnio na weremieniu byłem świadkiem czegoś co można uznać za nieudane próby wystrzelenia szybowca w kosmos. Lot trwał średnio 3-5 min. szybowiec Bocian pozwalał zabrać pasażera... nie zapytałem o ceny ale ludzie radowali sie wysiadając...
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
czemu nieudane?
na ostatnim widać że leci
zrobił kółeczko i wrócił
Jak jest startowany z tej maszyny to loty z reguły są krótkie.
Też raz leciałam, ale nie w Bieszczadach, niemniej jednak szybowiec się wzniósł mniej więcej tak wysoko.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Nie mam jak edytować, więc drugi post:
Lot widokowy w przypadku startu za wyciągarką kosztuje tylko 80PLN.
Jest to standartowy lot po tzw. kręgu nadlotniskowym. Po starcie za wyciągarką szybowiec znajduje się na wysokości 200-500m, po czym wykonuje krąg nad lotniskiem aby następnie wylądować w kierunku i miejscu startu. Cały lot, w zależności od warunków pogodowych i wysokości wyczepienia się szybowca, może trwać od 3 do 8 minut. Możemy zapewnić, że nasi doskonali piloci stawiają sobie za punkt honoru, aby było to jednak 8 minut.
to skopiowałam ze strony olsztyńskiego aeroklubu, nawet nie wiedziałam ile to kosztuje wcześniej![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Ja też dorzucam kilka fotek z nad Wysokich Bieszczadów i Soliny.
U mnie trochę inne klimaty, wyżej, szybciej, zimniej, ale jak widac również super widoki.
Oj żebyś wiedział, że się warun zmarnował. na samolocie socata noszenie od cumulusa dochodziło do 500ft/min, a do chmury było jeszcze sporo, tak ze 400 do 500m, więc coś lekkiego jak szybowiec czy paralotnię to by wciągało jak odkurzacz. Widocznośc dziś również była super, lekko 50km.
wszyscy glaciarze ci to powiedza ze pod CeBekiem fajnie "nosi" ale tylko raz
ostotnio jak latam to co chwile rozgladam sie zeby niechcaco nie spotkac sie z Toba hyhyhy ale bardzo bym chcial - to dopiero byly by foty
a na przyszlosc jak nas zobaczysz to za blisko nie podlatuj bo Twoj latacz takie rotory robi ze hej :)
pzdrw
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)