Wiesz co, ale ze startem z PN nie ma problemu, bo przecież można się podwieśc się pod samą granicę PN samochodem i wystartowac, do Tarnicy jest rzut beretem. Potem sobie napęd wyłączysz i po sprawie.

Jak mam takie "śliskie" loty to zabieram GPS i rejestruję ślad. Takie coś zamyka usta każdemu, bo nikt nie chce się wychylic i wyjśc na błazna. Ze swojej strony nie wlatuję nad park, nie przekraczam granicy państwa więc luzik
Natomiast że jestem 2m od granicy państwa i 5m od granicy Parku - to mi wolno.


пока