Ja Was też chyba nie spotkałem w żadnych krzaczorach...
...a pod sklepem z piwem to tez lubie posiedzieć...tylko jak już wylezę z tych krzaczorów![]()
Ja Was też chyba nie spotkałem w żadnych krzaczorach...
...a pod sklepem z piwem to tez lubie posiedzieć...tylko jak już wylezę z tych krzaczorów![]()
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)