W zasadzie to sama jeszcze nie wiem, chyba tak z góry nie potrafię sobie zaplanować już teraz tras...więc może bardziej skonkretyzuje pytanie: czy w ogóle da się teraz chodzić? Czy szlaki tak zasypało,że przejście 5 metrów zajęłoby mi godzinę? Czy da radę przebrnąć na jakikolwiek szczyt bez raków?![]()


Odpowiedz z cytatem