Znam wiele różnych,interesujących słów - czytaj uważanie a napewno coś podchwycisz. Nie będę kontynował tej dyskusji bo zaczyna przybierać żenujący obrót. Gdyby informacje mnie interesujące znajdowały się w prognozie pogody napewno bym z nich skorzystał. Nie znam jednak takiej prognozy, która uwzględni ilość śniego i jego rodzaj - a wożenie na darmo rakiet lub ich brak w przy dużym śniegu to mordęga. Tyle w temacie, a Tobie proponuję znalezienie innego sposobu na wyładowywanie frustracji lub przynajmniej przenieść się na forum onetu. To zdecydowanie były moje pierwsze i ostatnie posty. Niestety nawet fora, wydawałoby się, niszowe mają takich użytkowników.
Do widzenia.
Sebastian