
Zamieszczone przez
irek
Zbyszku ale chyba nie myślisz, że ktoś pojedzie busem po kosztach paliwa i będzie czekał na nas 10 godzin. Niestety takie oszczędności jakie proponujesz finalnie wychodzą często drożej. Własnymi samochodami bym odradzał wycieczkę do Lwowa co to za przyjemność zwiedzać i myśleć czy auto jeszcze stoi albo czy je już obrobili czy nie. W Bieszczadach nikt ci nie pojedzie busem taniej niż 1400 zł. A kombinować żeby zaoszczędzić 20 zł zupełnie bez sensu. Więcej wart jest komfort że masz wszystko załatwione wsiadasz i nic cie nie interesuje. Co do granicy to do maja różnie może być z kolejkami ale też nie tylko o kolejki chodzi. Ukraińscy pogranicznicy i celnicy są już nauczeni że na wycieczkach się zarabia i jak na tym będziesz chciał zaoszczędzić to uwierz mi mają takie sposoby by ci umilić i wydłużyć czas na granicy, że ci go mało zostanie na zwiedzanie.