To ja jednak rezygnuję ze Lwowa i zapisuję się na Pikuj.
Trudno, możecie mnie teraz zabić za niedotrzymywanie obietnic, bo sama proponowałam ten Lwów i jest mi głupio.
Ale dla własnej przyjemności zdecydowanie wolę Pikuj.
(mam 2-osobowy namiot, śpiwór, palnik itd. - cały niezbędny sprzęt biwakowy)
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem