No tego wszystkiego to już nie mogę odpuścić.
Przyznam się Wam, że o ile byłam 4 razy w Czarnohorze, 3 razy w Gorganach, 4 razy w G. Pokucko-Bukowińskich, poza tym w Połoninach Hryniawskich i w Czywczynach to nie byłam jeszcze ani razu w Bieszczadach Wschodnich i najwyższy czas to naprawić.
Będę stawać na głowie aby pojechać na ten wypad, tym bardziej że wystarczą mi 2 dni urlopu.
No i liczy się fajne towarzystwo
Pozdrowienia
Basia
P.S. Koniaku raczej nie pijam, ale zakarpackie wina są doskonałe.
Już się cieszę na ten wyjazd.



Odpowiedz z cytatem