Ja się nie zamierzam wycofywać chyba że ekipa się rozmyśli. Przedpłat nie przewiduje bo nie angażujemy tutaj żadnej firmy, rzuciłem hasło 20zł nie wiem ile paliwa spale, nie chce mi się liczyć. Po prostu zobaczymy ile spalimy ropy i po powrocie się na nią zrzucicie. Godzina wyjazdu też nie jest sztywna podałem godziny popołudniowe mając na względzie, że pewnie część osób przyjedzie tylko na weekend. Ale jak będzie możliwość wyjechać rano to z takowej bym skorzystał będzie więcej czasu na zwiedzanie po drodze lub ew kolejkę na granicy.
Swoją drogą to Pikuj też nie koliduje aż tak bardzo ze Lwowem. Nad lokalizacją glosuje już 30 osób przyjedzie może więcej ja z tego grona "wykradłem" 6 osób i Mania i Tarninkę. Więc być może będą 2 wycieczki do wyboru. Przecież na poprzednich KIMBach nikt nie miał do nikogo pretensji że część poszła na Rawki, część na Tarnicę a jeszcze inni pili piwo w barze.
Zresztą Lwów jest w Bieszczadach naprawdę łatwo dostępny wystarczy na byle jakim przystanku oderwać sobie z plakatu karteczkę z telefonem, zadzwonić i już na drugi dzień jest się we Lwowie.


Odpowiedz z cytatem