to by było fantastycznie już w ogóle.
SB nie daj się prosić długo
to by było fantastycznie już w ogóle.
SB nie daj się prosić długo
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Na Pikuju nie byłem i chyba nie będę. Na Irasową wyprawę wybieram się ze względu na doborowe,sympatyczne towarzystwo. Mam nadzieje że Sz. Prezydent przyjmie zaproszenie. Miejsce na Plebanii (czyt. N. Patrol) gwarantowane. Nalewkę (symboliczną ilość), zabiorę, chociaż ukraińskie trunki też mają swoją renomę.
Re: Orsini
Znasz moje zasady (zwane czasami prawem zwyczajowym), więc wiesz że nie ośmieliłbym się damie zaproponować wódki. W grę wchodzi tylko spirytus, ewentualnie z niewielką domieszką mrożonej herbaty (jak u Lacha).
Co do wina i Kany Galilejskiej to odrobina sceptycyzmu wskazana. Ja sam robiłem podobne cuda (jako ministrant), tylko w odwrotną stronę, tzn. wino zamieniałem w wodę czy jakoś tak!
Cieszę się na ten wyjazd, pozdrawiam - Pastor ręką własną
Ostatnio edytowane przez Pastor ; 17-02-2009 o 15:00 Powód: Literówka!
"Człowiek, narodzony z niewiasty, dni krótkich jest i pełen kłopotu" Hi 14.2
Popłakałam się ze śmiechu![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)