Zamieszczone przez orsini dla mnie fatalne są następstwa tego... a tak się cieszyłam Przyznam się, zę w takiej sytuacji w ogóle się zastanawiam nad wyjazdem na KIMB, tym bardziej że mi się piętrzą pewne bardzo skomplikowane sprawy rodzinno-domowe. Ale zastanowię się jeszcze do wieczora. Pozdrowienia Basia
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum