Wuka jak typowa kobieta nie o kwestii spania pod pałatką, jeno o cenie...choć ona jak na proste zadaszenie powala.

Pewnie równie dobrze / źle sprawi się byle kawałek brezentu, czy innej nieprzemakalnej tkaniny.

Ja osobiście spałem pod czymś podobnym ze 2 razy, chyba zdarzyło mi się częściej pod gołym niebem...dawno to było

Pewnie od deszczu ochroni, może nie zacinającego, no i wiatr dokuczyć może.