Cytat Zamieszczone przez andrzej627 Zobacz posta
Co sądzicie o takim zestawie sypialnym?
namiot śpiwór
Ja jestem w tym względzie tradycjonalistką i uważam ze "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego" więc raczej kupowałabym śpiwór i materac każde osobno. Tym bardziej że nie wyobrażam sobie spania w takim śpiworze z wbudowanym materacem, pewnie po godzinie spałabym na ziemi nakryta materacem.

Ogólnie Quechua jest firmą nie najgorszą, raczej nie z wysokiej półki ale wystarczającą, przynajmniej jeśli chodzi o rzeczy tekstylne. Mam ich kilka podkoszulków a syn spodnie, nie narzekamy.

Wybrałabym jednak raczej śpiwór typu mumia z komfortem 0-7 stopni (temperatura komfortowa to taka przy jakiej da się spać) i osobno materac.

Jeśli chodzi o namiot - tez nie jestem zwolenniczką takich "rozkładanych w 2 sekundy". Kiedyś w Górach Rodniańskich jedni z uczestników wyjazdu mieli taki namiot typu "parasolka" i był bardzo mało odporny na wiatr - złożył się jako jeden z pierwszych pod naporem wiatru, a maszty połamały (trzeba przyznać ze wiało wtedy nieźle)

Tak więc wolę raczej tradycyjne namioty typu "kopuła" lub "tunel". Te ostatnie są bardziej odporne na wiatr.

Pozdrowienia

Basia