Andrzeju627, mam jakieś takie dziwne przeczucie, że Twoim "zestawem sypialnym" będzie domek nr 1 w OW w Sękowcu, który będziesz dzielił z Piskalem.
Masz racje. To jest mój plan B na wypadek mrozu.
Zamieszczone przez Stały Bywalec
Poradź Sz. Małżonce, żeby nie zamawiała kosztownych kąpieli błotnych w sanatorium w Polańczyku. Przywieziesz Ją do Sękowca, pójdziemy (po deszczu) ścieżką zrywkową na Dwernik Kamień, gdzie będzie miała kąpiel błotną bezpłatną i dużo lepszą.
Sanatorium w Polańczyku jest po to, aby ją zwabić na "dokończenie KIMBu" w Sękowcu. Muszę jeszcze jej kupić śpiwór.
Masz racje. To jest mój plan B na wypadek mrozu.
(...)
Mrozu jak mrozu, ale w tym okresie (II połowa września) temperatura już b. często spada w nocy do zera lub prawie zera (w każdym razie do poniżej 5 st. C). I to nawet pomimo ciepłej i ładnej pogody w dzień.
Weź to koniecznie pod uwagę.
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec. Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu