Tomciu, bo mnie Orsini ciągle męczy i męczy. Nawet we śnie.
Orsini, moja żona (bo ja zdecydowanie odmówiłem) wybiera się z naszym bieszczadzkim kotkiem do Twojej koleżanki po fachu. Już czas - skończył 8 miesięcy. Uważasz, że to dobrze ?
Wracając zaś do tematu (post powinien być na temat, sam o to apelowałem), informuję, że jeszcze nie oddało głosu sporo osób głosujących w I turze, czyli takich żelaznych tegorocznych KIMB-owiczów.
Poza tym podtrzymuję, Piskal, to co już wcześniej napomknąłem: Twoja sękowiecka drużyna pachnie mi V kolumną !Ty lepiej co poniektórym zablokuj komputery w najbliższą niedzielę !
![]()



Odpowiedz z cytatem