Nie martw się jak Cię zamkną to będziemy Ci paczki z pomarańczami wysyłać!![]()
Nie martw się jak Cię zamkną to będziemy Ci paczki z pomarańczami wysyłać!![]()
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Tak, tak, Recon ma rację. Znam trochę ten temat, więc dodam, że jednak znalazłaby się i kara za niedopełnienie ww. obowiązku.
Jeśli bowiem informację o popełnieniu przestępstwa otrzymałaby osoba zatrudniona w służbie publicznej, to w przypadku niepowiadomienia prokuratury lub policji miałaby problemy z prawem - poniosłaby na pewno odpowiedzialność zawodową (dyscyplinarną), a w zależności od owej zatajonej informacji, niekiedy również i karną.
A przecież są wśród nas urzędnicy, nauczyciele, itd., czyli osoby zatrudnione w sektorze publicznym.
Ale, Reconie, nie denerwuj się, ponieważ właśnie wpadłem na rozwiązanie owego problemu, tak, aby prawo było prawem, a lewo - lewem.
Lucy wielokrotnie oznajmiała nam, iż na Naszym Forum występuje służbowo. Donieśmy więc może nie komu innemu, ale Jej o tych książkach, pierniczkach, 20-tu flaszkach z Krywego, które niewypite odpłynęły Sanem w siną dal (to dlatego Klopsik tak upierał się przy KIMB-ie nad Sanem !!!), o tych specjalnych nagrodach powsimordzkich, droższych (przecież każdy to wie) od statuetek Oscara.
Doniesiemy więc Jej, i co ? Ano nic, Lucy pary z buzi nie puści, jako że Ona sama zamieszana jest w jakoweś korupcyjne mapy, przy pomocy których chciała w Krywem sprowadzać cnotliwych mężczyzn na złą drogę.
.
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 02-03-2009 o 18:05
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Nie wiadomo jak potoczyłyby się wybory jakby w 2004 roku nie zadrżała mi ręka i odstąpiłem od egzekucji pewnego upierdliwca. Jak znajdę ten toporek to przywiozę go dla Orsini , chyba Pastor nie będzie miał nic przeciw temu.
Ostatnio edytowane przez Wojtek1121 ; 02-03-2009 o 19:28
Dobrze, że w Zajeździe Pod Caryńską są dwa pomieszczenia (góra i dół ), bo co niektórzy przy wspólnym biesiadowaniu mogą sobie doskoczyć do gardeł.
Trudno już rozeznać, czy to jeszcze żarty, czy też złość i straszne zacietrzewienie przemawia przez niektóre osoby. Być może organizowanie tak licznego spotkania jest błędem? Może lepiej byłoby spotykać się w mniejszych, bardziej zintegrowanych grupach? Mam jednak nadzieję, że w dniu rozpoczęcia KIMB-u będzie inaczej i wszyscy będziemy się dobrze bawić w miłej i serdecznej atmosferze, czego wszystkim życzę.
Pozdrawiam
Przemek
Witajcie
i
żegnajcie
Cieszę się bardzo, że macie wyznaczone miejsce spotkania.
Cieszę sie bardzo, że spotkacie się bez animozji.
Martwię się - jest mi smutno - że nie spotkam się z Wami.
Martwię się - bo nic innego mi nie pozostało.
Cieszę się bardzo, bo mam nadzieję, że pomimo wielu animozji - będziecie razem.
Cieszę się bardzo, bo wiem, że kiedyś się zrozumiecie - tak po ludzku.
Martwię się bo mnie nie będzie - tam gdzie Wy.
P.s.
Nie zakładam osobnego wątku - zresztą nigdy tego nie robiłem.
Kocham Was wszystkich tak jak Wy kochacie Bieszczady.
Przepraszam wszystkich urażonych moim chamstwem.
To się więcej nie powtórzy.
"Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski
Na pewno tak. Inaczej być nie może. W ubiegłym roku było zresztą podobnie.
Wszelkie różnice poglądów zostaną na KIMB rozpatrzone przez specjalne podkomisje pracujące w myśl wytycznych "biez wodki nie razbieriosz".
A zresztą - ogłosiłem abolicję i amnestię.
http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=4965
.
Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 02-03-2009 o 20:24
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Zapomniałeś dopisać, że jest to Twój ostatni post na tym forum
a tak na poważnie to żartowałam-z powodu braku Twojej osoby też będę płakać, więc przemyśl jeszcze raz tę decyzję i jedź z nami pod Pikuj chociaż
powyższe do Michała, a Wy mi się tu z postami wtryniliście;-)))
nie szukają, a wygrali, ino im z jakichś szowinistycznych pobudek je łodebrali
Ostatnio edytowane przez Krysia ; 02-03-2009 o 20:22
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Serdecznie pozdrawiam
Stały Bywalec.
Pozdrawia Was także mój druh
Jastrząb z Otrytu
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)