Oczywiście wiele się może do maja zmienić, ale biorąc pod uwagę pewne nowe dla mnie okoliczności, niekoniecznie dyskutowane tu sprawy gastronomiczno-lokalowe bynajmniej, a raczej te natury transportowej jestem zmuszony zmienić front i zagłosować jednak na Ustrzyki Górne jako tę jawiącą się dogodniejszą dla mnie lokalizację.

Pozdrawiam:)

PS. Oczywiście w przypadku wygranej Sękowca ubolewać absolutnie nie będę, jedynie zacisnę zęby i sprostam ewentualnym trudnościom