Faktycznie - przypominam sobie.
Ale zaraz po chwili ugryzłem się w język.
Nie ma żadnego obowiązku stawiania (komukolwiek i czegokolwiek). Jak ktoś zechce, to postawi. I obojętne, czy będzie to nobilitowany Powsimorda, czy zwykły, szary Kimbuś (Kimbusia).
A teraz poważnie. Jeśli zwycięży Sękowiec, to osoby które wybierają się na Pikuj, powinny sobie wcześniej zabezpieczyć jedzenie na "po powrocie", bo w ostatniej chwili to faktycznie mogą mieć z tym problem. Ale przecież z tym nie ma problemu - wystarczy tylko pamiętać i się przygotować).



Odpowiedz z cytatem