Basia napisała, że ani tu ani tu nie była więc trudno się jej dziwić że wybrała to czy tamto. Ja zaliczyłem 2 KIMBy w Sękowcu i 2 w UG. Te z Sękowca milej wspominam było fajniej ale to były inne realia, nieduża grupa, która wcześniej bardzo dobrze się znała o takich samych wymaganiach i upodobaniach kiedyś nawet nazywana TWA. Ale czasy się zmieniają jest nas coraz więcej z różnych półek więc i wymagania inne. W UG oprócz ogniska, sali, jedzenia i noclegów pod dostatkiem, mamy internet, rzutnik multimedialny gdyby ktoś chciał zrobić slajdowisko czy pokaz filmów. Ja np mogę zrobić prezentację ze wszystkich kimbów jak mi Piotr podeśle fotki z Dwernika i ktoś ze Smolnika bo z tych nie mam dokumentacji zdjęciowej a jest co pokazywać oj jest