Sam wcześniej podrzuciłem Ci pomysł wysłania osobom nieobecnym ufundowanych przez Ciebie książek pocztą, ale teraz przyznaję się do błędu i z owego pomysłu wycofuję.
Teza: Takiej osobie książka się w ogóle nie należy.
Dowód:
1. Książka należy się osobie, która oddała głos na lokalizację VIII KIMB w UG.
2. Wg naszego regulaminu, głosując jednocześnie deklarowaliśmy, że na KIMB przyjedziemy.
3. Osoba nieobecna po pierwsze - złamała regulamin, po drugie - przyczyniła się do wypaczenia finalnego wyniku głosowania.
4. Niesolidność nie powinna być premiowana.
c.b.d.o.
Może zdarzyć się wyjątek w postaci naprawdę nadzwyczajnego wydarzenia. Ale, jak wiemy, wyjątek tylko potwierdza regułę.
A jeśli nawet ktoś z powodu jakiegoś nadzwyczajnego szczęścia (każdemu życzę) lub nieszczęścia (nikomu nie życzę) nie weźmie udziału w KIMB, to i nie otrzymanie książki też przeboleje.



Odpowiedz z cytatem