Zgadzam się z Tobą. Ludzie zachowali się jak buraki.
Ale myślę że przeczytali na swój temat już wystarczająco dużo (na wieleu forach i wszędzie potępienie takiego zachowania bylo jednoznaczne) i można mieć nadzieję że wzięli to sobie do serca i że po prostu więcej tak nie zrobią.
Dalsza eskalacja działań nie ma IMHO sensu.
Pozdrowienia
Basia



Na dodatek wiele osób pisze pod wpływem emocji - całkowicie przeze mnie rozumianych - co jednak nieco radykalizuje wypowiedzi...
Odpowiedz z cytatem