Wiesz. Ja sądze, że to raczej tylko forma odreagowania wzburzenia po tym co zobaczyli. Cześc z osób grożących znam osobiscie i jestem przekonany że swoich gróźb by nie spełnili
Jak pisalem wyżej - to była reakcja spontaniczna i IMO całkowicie naturalna. Teraz z perspektywy dni z pewnością komentarzy byłyby bardziej wyważone. no ale trudno oczekiwać wyważonej wypowiedzi "na gorąco".
No tak, tylko co robić jak argumenty do jednej ze stron nie trafiają ? Tu jest wlasnie problem.
Zwróć uwagę, że wiekszość radykalnych wypowiedzi zamieszczono po dość glupim i szytym grybymi nićmi tłumaczeniu autora zdjęć.
Sadzę, że gdyby z ich strony padło choć głupie "przepraszamy" i obietnica naprawy szkody to dyskusja przybralaby łagodniejsze formy.
Wiele glupich zachowań wynika z nudy lub spożycia alkoholu, ale oni przybrali linię obrony w stylu :"nic się nie stało" i to doprowadziło do eskalacji negatywnych wypowiedzi. Mnie też krew zalała jak przeczytalem to durne tlumaczenie, oraz argument, ze jeden z nich jest "zasłużonym" turystą i wybudował w Bieszczadach schronisko. Te wszystko blednie przy jednym głupim wyczynie.
Zresztą sadzę, że nie ma sie co tu zagłębiać w filozoficzne wywody, fakty sa smutne i nie rokują poprawy jesli goście uważają że nic sie nie stało.
Chodzi o to aby inni nie powielali zachowań i mam nadzieję, że ta "nagonka" odniesie swój skutek.




Odpowiedz z cytatem