Ja się staram.
Były jak pisałam propozycje wspólnej pracy przy odbudowie bacówy - tej lub innych (w Polsce).
Jest mnóstwo bacówek, które wymają w trybie pilnym remontu.
Moi koledzy remontują, ale ich działanie jest kroplą w morzu potrzeb.
No i taka propozycja została przyjęta milczeniem (obrazili się czy co ?).
Parę fotek z akcji "Harnasi" (może niektórzy rozpoznają ten szałas):
http://www.skpg.gliwice.pl/jginter/szalas/index.html
Pozdrowienia
Basia



Odpowiedz z cytatem