Poznanie przyczyn każdego wypadku służy innym, przestrzegając przed popełnianiem takich samych błędów, może nawet innym ratuje życie.
Poznanie przyczyn każdego wypadku służy innym, przestrzegając przed popełnianiem takich samych błędów, może nawet innym ratuje życie.
Jak poznam przyczyny, to się ta wiedzą podzielę. Na razie ich nie znam, więc na ten temat milczę. Tryb przypuszczajacy w tym temacie uważam za niestosowany.
"Bo najważniejsze to żeby być razem" :-)
Aktualnie - relacja z Azji Środkowej: http://blog.czajka.art.pl
http://www.otryt.bieszczady.pl
http://www.poema.art.pl/site/sub_6820.html
Niestosowny? Myślę, że nie. Może niepotrzebny, nie prowadzący do konkretnych wniosków, bo oparty na domniemaniach.
A spekulacjom się nie dziw, każdy wypadek rodzi pytania o przyczyny.
A te poznamy po zakończeniu śledztwa.
Pozdrawiam:)
Składam wyrazy współczucia wszystkim, których kochali tego młodego człowieka. Jego rodzinie i przyjaciołom, kolegom z Chaty i Otrytu, wszystkim, których ta śmierć dotknęła. A z jakiego powodu? Czy to jest teraz istotne? I tak nikt o tych powodach nie będzie pamiętał, a tym bardziej nie wyciągnie wniosków - bo i z czego?
I następna przykra informacja. Bodzio Sikorka odszedł na niebianskie połoniny.
bertrand236
Którejś wiosny Bodzio podarował mi...płatek z kwiatu dzikiej śliwy (pełno ich wtedy fruwało w powietrzu ,jakby padał śnieg).Mam go w wisiorku między szklanymi szybkami...Nie mogę sobie wyobrazić,że już GO nie spotkam!
WUKA
www.wukowiersze.pl
To był wesoły,fajny gość [*]
Pozdrav
Który powtarzał "zawsze lepiej jest się witać niż żegnać"!
WUKA
www.wukowiersze.pl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)