Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
szkoda ze to rainbow nie odbylo sie 6 lat pozniej.. wtedy mialabym szanse sie zalapac.. musiala to byc malownicza impreza! chyba jakims dalekim odbiciem byly imprezy ktore sie odbywaly na bazie namiotowej w jaworniku, (bo chyba tam po raz pierwszy uslyszalam o rainbow.).
..tak , impreza była malownicza..zależy oczywiście kto, co lubi...Z 2 lata temu na Tworylnym spotkałem Belga, którego przyciągnął tam mit Rainbow.Sympatycznie nam się pogawędziło .
Rok temu, póżną jesieniom , szwendając się po krzaczorach w okolicach Hulskiego, natrafiłem raptownie na ogromny wigwam-w środku ktoś koczował sobie ! niesamowite było to, iż był już przymrozek i spadł pierwszy śnieżek...