ja rozumiem- milosc do zwierzat, ochrona przyrody... ale ile ludzi zyje bez nogi bo ich nie stac na proteze... i nikt sie nie interesuje.. jedna taka mloda dziewczyna zbiera kase w przejsciu pod dworcem kolejowym we wroclawiu.. a tu zwierzak wazniejszy zeby nie mial zwyrodnien kregoslupa :(