a ktos tu na cos narzekal? napisalam ze nie widze potrzeby aby placic za to ze zostawie auto na czyim podworku i jakos tak sie zlozylo ze wiekszosc ludzi gdzie zostawialismy auto ( a srednio co tydzien zostawiamy gdzies) tez nie widzieli takiej potrzeby... po co ich naprowadzac na inna droge??
a zarabiac na chleb mozna w rozny sposob.. niekoniecznie zadajac oplaty za kazde podanie reki blizniemu..



Odpowiedz z cytatem